Pisanie prac dyplomowych w dzisiejszych czasach.

Pisanie prac dyplomowych w Polsce to bardzo kontrowersyjne zajęcie. Piszący pracy dla niektórych to zaradni ludzie, dla innych pomocnicy w oszustwie.

W dobie Internetu pisanie prac dyplomowych stało się dużo łatwiejszym zadaniem. Wszystkie informacje, a nawet książki są na wyciągnięcie ręki. Nawet chcąc wypożyczyć książkę w bibliotece, w internecie znajdziemy katalogi i miejsca dostępności literatury przedmiotu, która jest niezbędna do przygotowania pracy.

Pianie prac dziś różni się zasadniczo od tego, co było jeszcze 15-20 lat temu. Wtedy każda książka była bezcenną zdobyczą, nierzadko wychodzoną, wyszukaną, pożyczaną z ręki do ręki. Bez książek i ich przeczytania (!) student nie był w stanie napisać pracy, nie miał ani wiedzy, ani źródeł. Dziś w zasadzie wystarczy internet, gdyż wielu studentów sprowadza pisanie prac do zaciągnięcia wiedzy z sieci, bibliografia jest niejako „dorobiona” na potrzeby. Nic dziwnego, że istnieją takie praktyki, skoro w zasadzie nikt tego nie sprawdza.

Nikt nie pofatyguje się, a przynajmniej bardzo rzadko, żeby sprawdzić, czy tekst pokrywa się ze źródłem. To, czego nie znajdzie antyplagiat, nazwane jest oryginalną pracą. A czy ktoś sprawdzi, czy tekst nie jest żywcem przepisany z książki? Raczej nie. I stąd również i takie pomysły studentów. Pomysły na szybką realizację pracy, bez wysiłku, bez przemyślenia. I zasadniczo bez sensu.

Pisanie prac dyplomowych – rozmaite refleksje.

Przymus pisania prac dyplomowych generuje popyt na osoby piszące prace magisterskie. Na rynku istnieje już wielu specjalistów, którzy napisali już pewnie nie jedną pracę. Z drugiej strony, nawet własnoręcznie napisana praca magisterska, nie gwarantuje zawodowego sukcesu. Posiadanie tytułu magistra jest często formalnym wymogiem do pracy na niektórych stanowiskach. Szczególnie tych w administracji publicznej. To, co naprawdę się liczy na rynku to specjalistyczna, praktyczna wiedza. Im więcej jej będziemy mieli, tym lepiej. Pewne trendy mówią, że w przyszłości olbrzymie szanse mają osoby biegłe w informatyce. Szacuje się. że w Polsce brakuje 50 tysięcy programistów. W Unii Europejskiej będzie brakowało, natomiast 900 tysięcy programistów. Technologia Blockchain, tylko wzmocni ten trend.

,

O Jan Mosio

Doświadczony ekspert przy pomocy w pracach magisterskich.
Wszystkie artykuły autora Jan Mosio

Dodaj komentarz